Ustawa degradacyjna po debacie w Senacie skierowana ponownie do komisji obrony

Zobacz więcej na: http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-03-07/ustawa-degradacyjna-po-debacie-w-senacie-skierowana-ponownie-do-komisji-obrony/ Polsat News

Ustawa degradacyjna po debacie w Senacie skierowana ponownie do komisji obrony
Pozbawienie nie tylko stopni wojskowych, ale i odznaczeń; objęcie ustawą także sędziów i prokuratorów stanu wojennego; wydłużenie okresu, w którym można by wznowić postępowanie po odebraniu stopnia - to poprawki zgłoszone w środowej debacie w Senacie do tzw. ustawy degradacyjnej. Poprawkami w czwartek rano zajmie się senacka komisja obrony.


W środę Senat debatował nad uchwaloną dzień wcześniej przez Sejm ustawą o pozbawianiu stopni wojskowych - również pośmiertnie - osób, które "sprzeniewierzyły się polskiej racji stanu". Ustawa zakłada m. in. odebranie stopni wojskowych członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Chodzi m.in. o gen. Wojciecha Jaruzelskiego i gen. Czesława Kiszczaka.

Podczas debaty senatorowie PO zarzucali, że terminy używane w ustawie są nieostre, podważano też sens i etyczny wymiar pozbawiania stopni po śmierci. Senatorowie PiS odpowiadali, że chodzi o sprawiedliwość, której wcześniej nie udało się wymierzyć.

- To bardzo niebezpieczna ustawa. Nie my, politycy, powinniśmy decydować, kto jest winny, a kto niewinny, lecz sądy - powiedział Grzegorz Napieralski (PO). Przestrzegał, że pojęcie "sprzeniewierzenia się polskiej racji stanu jest tak pojemne, że można skrzywdzić każdego". Jak dodał, w przyszłości może przyjść "nowa władza, bardziej populistyczna, przepełniona niechęcią do dzisiejszej władzy" i napisać swoją ustawę. Zdaniem senatora ustawa "ma przykryć kłopotliwe sprawy" - pogorszenie relacji z USA i Izraelem oraz sprawę kart kredytowych i nagród dla członków rządu.

"Musi być jakaś logiczna konsekwencja"

Trzy poprawki do ustawy złożył Jan Żaryn (PiS). Zakładają one, że pozbawienie stopnia wojskowego oznaczałoby również odebranie "orderów, odznaczeń i tytułów honorowych". - Musi być jakaś logiczna konsekwencja. Pozbawienie stopnia wojskowego jest podważeniem racji, dla których otrzymywało się odznaczenia wojskowe - mówił.

Żaryn zaproponował, by stopnia wojskowego pozbawiać nie tylko tych, którzy byli sędziami lub prokuratorami w organach Wojskowej Służby Sprawiedliwości i oskarżali lub wydawali wyroki na działaczy niepodległościowych w latach 1943-1956, lecz by przedłużyć ten okres i by ustawa objęła sędziów i prokuratorów stanu wojennego.

Trzecia poprawka dotyczy możliwości wznowienia postępowania ws. odebrania stopnia, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem, w sytuacji, gdy dowody okazały się fałszywe lub ujawniono wcześniej nieznane okoliczności. Ustawa przewiduje na wznowienie pięć lat. Zdaniem senatora należałoby ten okres wydłużyć. - Bardzo dużo państw, a szczególnie ich wywiady, chronią dokumentację. Na dzień dzisiejszy nie wiemy, ilu było "generałów Kuklińskich" w dziejach ludowego Wojska Polskiego; trzeba im dać szanse - przekonywał Żaryn.

Jan Rulewski (PO) proponował, by ustawa "dla jasności" pozbawiała też stopni oficerów radzieckich, którzy, jak np. marszałek Konstanty Rokossowski, zajmowali wysokie stanowiska w polskim wojsku. Dodał, że o postępowaniach wobec zmarłych należałoby informować nie tylko w BIP, ale powiadamiać rodzinę. Zdaniem senatora prawo inicjowania postępowań powinien mieć też IPN, wymieniony w ustawie jako organ sprawdzania informacji o osobach poddanych postępowaniu.

Rulewski zarzucił, że w ustawie za mało uwagi poświęcono ofiarom. - Gdzie jest mowa w ustawie o tych wszystkich osobach, które były w wojsku prześladowane z przyczyn religijnych czy politycznych? Gdzie jest mowa o tym, żeby tym ludziom przywrócić honor o czym mówi preambuła - pytał.

- Musimy patrzeć na całość ustawy; jest coś takiego jak litera i duch ustawy. Myślę, że to jest w niej zawarte - odparł Jarosław Rusiecki (PiS). Dodał, że nie przewiduje ona rehabilitacji osób, które z wymienionych przyczyn były w przeszłości prześladowane.

STRONA SENATU RP

POLECAM

CIEKAWE