Zabrakło pieniędzy na S10

24kurier.pl

Zabrakło pieniędzy na S10
Budowa drogi ekspresowej S10, choć wpisana jest ona do Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023, z perspektywą do 2025 roku, nie ma zapewnionego finansowania. Mimo iż rząd zwiększył limit środków na inwestycje w tym okresie finansowania inwestycji drogowych z udziałem funduszy unijnych.


W odpowiedzi na interpelacje senatora Grzegorza Napieralskiego, który pytał o plany związane z drogą ekspresową S10, Marek Chodkiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, napisał m.in.: „Nawet zwiększony limit finansowy na realizację Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 w kwocie 135 mld złotych nie jest wystarczający do realizacji wszystkich zadań inwestycyjnych w nim ujętych, których wartość przekracza 200 mld złotych. Dlatego też ówczesny resort infrastruktury i budownictwa podjął działania mające na celu opracowanie innych możliwych form finansowania inwestycji w zakresie dróg krajowych np. w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. W przypadku S10 dotyczy to odcinka między Bydgoszczą a Toruniem”.

Z informacji przekazanych marszałkowi senatu Stanisławowi Karczewskiemu przez Ministerstwo Infrastruktury wynika, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad razem z Ministerstwem Inwestycji i Rozwoju analizuje możliwość zastosowania formuły partnerstwa publiczno-prywatnego do finansowania odcinków drogi ekspresowej S6, autostrady A18, A2 (do granicy z Białorusią) oraz fragmentu S10.

Jeśli niepowodzeniem zakończ się montaż finansowy w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, to dłuższe odcinki drogi ekspresowej S10 powstaną dopiero po 2023 roku. ©℗

STRONA SENATU RP

POLECAM

CIEKAWE